Saint Hedwig Church Catholic Community , Trenton, NJ

Parish Bulletin

6 sierpień - PRZEMIENIENIE PAŃSKIE

Mt 17,1-9:
Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie! Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: Wstańcie, nie lękajcie się! Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie.

„Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością. Kto bowiem miłuje bliźniego, wypełnił Prawo. Albowiem przykazania: nie cudzołóż, nie zabijaj, nie kradnij, nie pożądaj, i wszystkie inne, streszczają się w tym nakazie: miłuj bliźniego swego jak siebie samego... Miłość jest doskonałym wypełnieniem Prawa” (Rz 13, 8-10). Wydaje się, jakby św. Paweł pomijał miłość Boga i zasadzał wypełnienie Prawa jedynie na miłości braterskiej. W istocie, gdy chrześcijanin miłuje bliźniego tak, jak naucza Ewangelia, i tak, jak to Chrystus czynił, wtedy nie można wątpić o jego miłości do Boga. To jest tak prawdziwe i miłość braterska jest tak miła Bogu, że Jezus, mówiąc o sądzie ostatecznym, nie podał innego powodu do usprawiedliwienia czy też potępienia, jak tylko miłość praktykowaną lub nie praktykowaną względem bliźniego. „Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata. Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść... byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie...” (Mt 25, 34-36). Chrystus nie tylko uważa ludzi za swoich braci, lecz jakby utożsamia się z nimi, przede wszystkim z najbiedniejszymi, najnędzniejszymi, najbardziej potrzebującymi pomocy, i mówi: „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (tamże 40). Prawda niezwykle pocieszająca; przeciwstawia się jej tutaj jednak inną, bardzo poważną. Jezus, dobroć i miłosierdzie nieskończone, nie waha się ogłosić wyroku potępienia wiecznego na tych, którzy odmówili bliźniemu pomocy płynącej z miłości braterskiej, odmówili jej jakby Jemu samemu. „Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny... Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść, bo byłem spragniony, a nie daliście Mi pić...” (w. 41-42). Ludzie należą do Chrystusa: są Jego własnością. On ich nabył za cenę swojej krwi, wszczepił ich w siebie jako członki swojego Ciała Mistycznego; kto uderza człowieka, uderza Jego, kto nie miłuje człowieka, Jego nie miłuje. Kiedy św. Paweł pisał: „miłość jest wypełnieniem Prawa”, miał bez wątpienia na myśli naukę Pana i tajemnicę Jego Ciała Mistycznego, której stał się głosicielem. „To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”... O Panie, Ty sam udzieliłeś nam tej wzajemnej miłości, Ty sam wybrałeś nas, nie przynoszących owocu, bośmy wówczas jeszcze Ciebie nie wybrali. Ty nas wybrałeś i postanowiłeś, abyśmy przynosili owoc, czyli wzajemnie się miłowali. Tego owocu bez Ciebie mieć nie możemy, jak latorośle bez winnego krzewu nic nie mogą uczynić. Miłość więc jest naszym owocem... rodzi się z czystego serca i z dobrego sumienia, i z wiary nieobłudnej. Ta miłość pozwala miłować się nam wzajemnie i miłować Ciebie, o Panie. Spraw, abym zrozumiał, że miłość wzajemna nie będzie prawdziwą miłością, gdy nie będziemy miłowali Ciebie. Bliźniego można miłować jak siebie samego tylko wówczas, jeśli miłuje się Ciebie. Na tych dwóch przykazaniach miłości polega cały Zakon i Prorocy. To jest naszym owocem... „Owocem ducha jest miłość”... wszystkie inne pochodzą z miłości i z nią są ściśle złączone... Czy dobrze raduje się ten, kto nie miłuje dobra sprawiającego radość? Gdzie można znaleźć prawdziwy pokój, jeśli nie w tym, którego prawdziwie się miłuje? Kto jest wielkoduszny trwając w dobrym, jeśli żarliwie nie miłuje? Kto jest łaskawy, jeśli nie kocha tego, kogo wspiera? Kto jest dobry, jeśli miłość tego nie sprawi? Kto zbawiennie wierzy, jeśli wiara nie pobudza go do działania miłością? Kto z pożytkiem jest łagodny, jeśli miłość nim nie kieruje? Kto powstrzyma się od tego, co by go skalało, jeśli nie kocha tego, co go uszlachetnia? Słusznie więc, o dobry Mistrzu, tak często miłość zalecasz, jakby tylko ją należało przekazywać. Spraw, abym zrozumiał, że wszystko inne bez niej na nic się nie przyda, a miłości mieć nie można bez innych dobrych czynności, które człowieka czynią dobrym.

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE

  1. W dzisiejszą niedzielę przypada święto Przemienienia Pańskiego. Wydarzenie to było umocnieniem wiary Apostołów przed męką Pana Jezusa. Jest ono również zaproszeniem do prowadzenia intensywnego życia wewnętrznego, poznawania Pana Boga na drodze sakramentów i modlitwy.
  2. W liturgii rozpoczynającego się tygodnia przypadają dwa święta. Już w najbliższą środę, 9 sierpnia, oddamy cześć św. Teresie Benedykcie od Krzyża, dziewicy i męczennicy – Edycie Stein. Urodziła się we Wrocławiu, w rodzinie żydowskiej. Studiowała filozofię we Fryburgu. Zapatrzona w św. Teresę z Ávili, mimo protestów rodziny, przyjęła chrzest. W 1933 roku wstąpiła do karmelitanek w Kolonii. Ze względu na prześladowania hitlerowskie przeniosła się do klasztoru w Echt w Holandii. Tam została aresztowana, a następnie wywieziona do obozu w Oświęcimiu, gdzie zginęła 9 sierpnia 1942 roku. Kanonizował ją św. Jan Paweł II w 1998 roku, a rok później ogłosił współpatronką Europy, podkreślając, że jej wyjątkowe życie i ofiara, jaką złożyła dla Chrystusa, są zadatkiem prawdziwie braterskiego społeczeństwa, niezależnie od różnic narodowych, kulturowych i religijnych.
  3. W czwartek, 10 sierpnia, przypada święto św. Wawrzyńca, diakona Kościoła rzymskiego, męczennika (†258). Przypuszcza się, że zginął za wiarę w Chrystusa razem z papieżem Sykstusem II tego samego dnia. Zwłaszcza dzisiaj warto wpatrywać się w jego życie, aby dostrzec, jak wiele dla Chrystusa i Kościoła warto wycierpieć, a z czego później rodzą się błogosławione owoce. Gdy dobrze przypatrzymy się dziejom Kościoła, wyraźnie widać, że ofiara, zwłaszcza krew męczeńska tych, którzy poszli za Chrystusem, ich przykład, rodzi następne pokolenia wyznawców gotowych oddać wszystko za Ewangelię. Przemienieni ich przykładem idźmy i głośmy w świecie Chrystusowe orędzie zbawienia.

W tym tygodniu patronują nam (oprócz wyżej wymienionych):

  • 8 VIII – św. Dominik (ok. 1170-1221), prezbiter, założyciel Zakonu Kaznodziejskiego – dominikanów, który do dziś szerzy Ewangelię przez głoszenie słowa i świadectwo życia.
  • 11 VIII – św. Klara (1194-1253), dziewica; idąc za wzorem św. Franciszka, wybrała życie w ubóstwie i założyła zakon sióstr zwanych od jej imienia klaryskami.

XIV PIESZA PIELGRZYMKA Z TRENTON DO CZESTOCHOWY IN DOYLESTOWN

XIV Piesza Pielgrzymka z Trenton do Amerykańskiej Częstochowy odbędzie się w dniach 12-13 sierpnia 2017. Więcej informacji na stronie pielgrzymki www.pielgrzymkaztrenton.com Tel.(609) 577 5312.

GODZINY BIURA PARAFIALNEGO W OKRESIE WAKACYJNYM

Pamiętajmy, że w czasie wakacji biuro parafialne jest dodatkowo nieczynne w piątki!

Moi Drodzy Parafianie,

Oto nadchodzi najważniejsza noc w roku.
Noc, w której na ziemię przychodzi Boży Syn.
Noc, która jest początkiem naszego odkupienia.

"Gdy się Chrystus rodzi i na świat przychodzi,
Ciemna noc w jasności promienistej brodzi;
Aniołowie się radują, pod niebiosy wyśpiewują:
Gloria, Gloria, Gloria, in excelsis Deo!"

Niech ta tajemnicza, niezgłębiona noc będzie czasem zatrzymania się nad Miłością Boga.
Ta noc niech będzie również dla nas czasem przemiany serca, umysłu i wzmocnienia naszej wiary.
To właśnie tej nocy Bóg prawdziwie się narodził!
Zaprośmy więc Dziecię Jezus do naszego życia, aby razem z Nim żyć i przezwyciężać to,
co jest dla nas ciężkie w naszej codzienności.
Prośmy Boga o prawdziwą wiarę dla nas.
Niech Nowonarodzony Chrystus stale mieszka w Waszych sercach.
Niech Was darzy radością, pokojem i życzliwością
oraz niezachwianą wiarą i nadzieją w każdym dniu nadchodzącego Nowego Roku 2017.

Z serdecznymi życzeniami i błogosławieństwem,
Wasz duszpasterz, – Ks. kan. dr Jacek W. Łabiński